Seniorzy RKS Mazur Radzymin mają za sobą pięciodniowe zgrupowanie w Arłamowie. W dniach od 28 lutego do 5 marca nasza drużyna pracowała nad formą przed rozpoczęciem rundy wiosennej, łącząc intensywne treningi, mecze kontrolne, regenerację oraz integrację zespołu.
Wyjazd do Arłamowa był jednym z najważniejszych etapów przygotowań Mazura do powrotu do ligowej rywalizacji. Do dyspozycji zawodników i sztabu szkoleniowego była rozbudowana infrastruktura sportowa ośrodka, która pozwoliła w pełni skoncentrować się na treningach i realizacji założonego planu.
Treningi, taktyka i dwa mecze kontrolne
Od pierwszego dnia zgrupowania nie brakowało pracy. Zespół korzystał m.in. ze Stadionu Piłkarskiego Arłamów B, gdzie odbywały się treningi ukierunkowane zarówno na przygotowanie motoryczne, jak i elementy taktyczne.
Obóz rozpoczęliśmy od meczu kontrolnego ze Stalą Łańcut. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem naszego rywala, ale dla sztabu szkoleniowego było przede wszystkim kolejną okazją do sprawdzenia zespołu w warunkach meczowych i wyciągnięcia wniosków przed kolejnymi etapami przygotowań.
Podczas pobytu rozegraliśmy również sparing z gospodarzami – KS Arłamów. Tym razem to Mazur zakończył spotkanie zwycięstwem, pokazując efekty pracy wykonanej podczas zgrupowania.
Wyniki meczów kontrolnych nie były jednak najważniejsze. Pięć dni wspólnej pracy pozwoliło trenerom skupić się na organizacji gry, przygotowaniu fizycznym i rozwiązaniach, które mają przełożyć się na postawę zespołu podczas rundy wiosennej.
Warunki stworzone do sportowej pracy
Arłamów to miejsce doskonale znane polskim kibicom, między innymi ze zgrupowań reprezentacji Polski. Możliwość przygotowywania się do rozgrywek w takim otoczeniu była dla naszej drużyny nie tylko ciekawym doświadczeniem, ale przede wszystkim szansą na przeprowadzenie kilku dni intensywnej pracy w profesjonalnych warunkach.
Na terenie kompleksu znajdują się m.in. pełnowymiarowe boiska piłkarskie, rozbudowana hala sportowa oraz obiekty umożliwiające uprawianie wielu innych dyscyplin. Ważnym elementem z punktu widzenia zawodników była także możliwość korzystania z zaplecza regeneracyjnego, w tym strefy odnowy biologicznej.
Intensywne jednostki treningowe można było dzięki temu łączyć z odpowiednią regeneracją, co przy kilku dniach wzmożonego wysiłku miało szczególne znaczenie.
„Wow, przez wielkie W”
Duże wrażenie warunki w Arłamowie zrobiły również na Kubie „Quebonafide” Grabowskim, który zwrócił uwagę przede wszystkim na skalę dostępnej infrastruktury sportowej.
– Pierwsze wow to była na pewno cała sportowa infrastruktura. To jest jedna z rzeczy, która zawsze najbardziej mnie interesuje i intryguje, jeżeli chodzi o dobór hoteli. Tutaj nie ukrywam, że to jest dla mnie wow, przez wielkie W – mówił zawodnik Mazura.
Kuba zwrócił uwagę m.in. na hale sportowe, korty tenisowe i możliwość gry w padla. Jak podkreślał, dopiero będąc na miejscu, można było w pełni zobaczyć skalę całego kompleksu.
– Z samych filmów trudno było sobie przestrzennie wyobrazić ten obiekt. Jeżeli chodzi o jego rozmiar i możliwości, to nawet sam dystans z hotelu do naszego boiska pokazuje, że cały kompleks jest naprawdę duży i świetnie zagospodarowany – dodał.
Wracamy z wykonaną pracą
Zgrupowanie w Arłamowie miało jednak znaczenie nie tylko pod względem sportowym. Kilka dni spędzonych wspólnie przez zawodników i sztab to również okazja do jeszcze lepszego poznania się, budowania atmosfery w szatni i wzmacniania zespołu przed najważniejszą częścią sezonu.
Co równie istotne, intensywny obóz udało się zakończyć bez poważniejszych problemów zdrowotnych. Zawodnicy mogli realizować plan treningowy, a po wymagających jednostkach korzystać z odpowiednich warunków do regeneracji.
Pięć dni w Arłamowie to kolejny etap przygotowań za nami. Było dużo pracy, dwa mecze kontrolne, czas na analizę, regenerację i integrację.
Teraz cała uwaga skupia się już na rundzie wiosennej i walce o ligowe punkty.
Mazur wraca z Arłamowa mocniejszy, jeszcze bardziej zintegrowany i gotowy na piłkarską wiosnę!





