W sobotę, 22 sierpnia 2026 roku, stadion Radzymińskiego Klubu Sportowego Mazur stał się areną wyjątkowego piłkarskiego widowiska. O godz. 13:00 na murawę przy ul. Wołomińskiej 3 wybiegły drużyny Pectus Football Team oraz Radzymin Team.
Spotkanie rozegrane pod hasłem „W rytmie futbolu” było jednym z wydarzeń towarzyszących tegorocznym obchodom 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Radzyminie. Tym razem historia i tradycja naszego miasta połączyły się ze sportem, muzyką i przede wszystkim dobrą zabawą.
Już od wejścia na stadion można było poczuć, że tego dnia będzie inaczej. Na kibiców czekały specjalnie przygotowane pamiątkowe bilety, a zawodnicy Mazura wybiegli na murawę w wyjątkowych strojach retro, nawiązujących do piłkarskich kompletów sprzed lat.
Na stadionie pojawili się również gońcy, kwiaty, megafony, elementy wojskowej scenografii oraz osoby przebrane w stroje z epoki. Całość miała stworzyć obraz miejsca, które choć na kilka godzin przeniosło się o ponad sto lat wstecz.
O odpowiedni klimat na trybunach zadbała również Kapela Sztajer, której muzyka doskonale wpisała się w charakter całego wydarzenia. Nie zabrakło także obwoźnego lodziarza i kolejnych przygotowanych na ten dzień niespodzianek.
O godz. 17:30 rozpoczął się najważniejszy sportowy punkt dnia – spotkanie 3. kolejki warszawskiej Ligi Okręgowej, w którym Mazur Radzymin podejmował Talent II Warszawa.
Biało-czarni przystępowali do meczu po znakomitym początku sezonu. Najpierw pokonali u siebie Świt II Nowy Dwór Mazowiecki 7:0, a tydzień później rozgromili na wyjeździe Orły Zielonka 0:14.
W sobotę Mazur dopisał do tego trzeci komplet punktów.
Nasza drużyna od początku przejęła inicjatywę i po raz kolejny potwierdziła bardzo dobrą dyspozycję na starcie sezonu 2026/2027. Spotkanie zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem Mazura Radzymin 6:0 Talent II Warszawa.
Trzy kolejki. Trzy zwycięstwa. 27 zdobytych bramek i ani jednej straconej.
Trudno wyobrazić sobie lepszy początek ligowych zmagań. Tego dnia wynik był jednak tylko jednym z elementów całego wydarzenia.
Chcieliśmy pokazać, że mecz lokalnego klubu może być czymś znacznie więcej niż 90 minutami rywalizacji na boisku. Może być spotkaniem mieszkańców, rodzin i kolejnych pokoleń kibiców, a jednocześnie okazją do przypomnienia historii miejsca, w którym żyjemy i gramy.
Radzymin jest miastem szczególnie związanym z wydarzeniami 1920 roku. To właśnie tutaj rozgrywały się jedne z najważniejszych walk Bitwy Warszawskiej, dlatego historyczna oprawa sobotniego spotkania nie była przypadkowa.
Tym razem nie opowiadaliśmy jednak o historii wyłącznie słowami. Chcieliśmy, żeby można było ją zobaczyć, usłyszeć i przez chwilę poczuć.
Retro stroje zawodników, pamiątkowe bilety, muzyka, historyczne postacie i przygotowana oprawa sprawiły, że stadion przy Wołomińskiej wyglądał tego dnia zupełnie inaczej niż podczas standardowego ligowego spotkania.
Co najważniejsze – w tę zabawę włączyli się również kibice. Na stadionie pojawiły się osoby ubrane w stroje nawiązujące do epoki, dzięki czemu wspólnie udało się stworzyć atmosferę, której nie da się odtworzyć podczas zwykłego meczu.
Nietypowy pomysł Mazura szybko wyszedł poza Radzymin. Materiały z wydarzenia zaczęły pojawiać się w mediach i mediach społecznościowych, zwracając uwagę nie tylko na wynik spotkania, ale przede wszystkim na jego niespotykaną oprawę. I właśnie o to chodziło.
Pokazać Mazura jako klub mocno związany ze swoim miastem, jego mieszkańcami i historią, a jednocześnie szukający nowych sposobów na przyciąganie ludzi na stadion.
Sobotnie spotkanie udowodniło, że historia i współczesny futbol mogą spotkać się na jednym boisku.





